O studiu
Niezależne studio słuchowisk opartych na legendach, klechdach i opowieściach lokalnych.
Świetlik to niezależne studio słuchowisk. Opowiadamy legendy, klechdy i opowieści lokalne: czasem mroczne, czasem baśniowe, zawsze zakorzenione w konkretnym miejscu i czasie. Zaczęliśmy od Klechd po zmroku, czyli polskich bajek ludowych, i Morskich legend z wybrzeży całego świata. Kolejne serie są w drodze, także dla dzieci.
Blisko źródeł
Sięgamy po to, co zapisano najwcześniej: notatki dziewiętnastowiecznych zbieraczy, stare zbiory podań, ballady i sagi, a czasem po kilka wariantów tej samej historii albo po przekazy z jednej okolicy. Tam, gdzie się da, czytamy je w oryginale, w skanie albo w wydaniu z epoki.
Nie kopiujemy ich jednak 1:1. Inspirujemy się nimi i opowiadamy je na nowo, starając się zachować jak najwięcej szczegółów: nazwy miejsc, dawne wierzenia, słowa i obyczaje, które w popularnych wersjach zwykle znikają. Chcemy pokazać każdą historię w nietypowy sposób, tak żeby słuchało się jej jak słuchowiska.
W każdym odcinku ujawniamy dwie rzeczy: źródła (autora, tytuł, wydanie i stronę, z linkiem do skanu, jeśli jest w sieci) oraz to, co dopisaliśmy sami: imiona, dialogi, sceny, zakończenia. Słychać to na końcu odcinka, a pełna lista jest na stronie odcinka. Jeśli źródła nie udało się nam sprawdzić, nie wpisujemy go.
Ludzie i narzędzia
Wybór opowieści, praca ze źródłami i kierunek każdej historii to nasza robota. Przy pisaniu scenariuszy, a także przy głosach, muzyce i ilustracjach korzystamy z narzędzi AI, m.in. ElevenLabs (głosy, muzyka) i Midjourney (ilustracje). Mówimy o tym wprost, bo słuchacz ma prawo to wiedzieć.
Po polsku i po angielsku
Nagrywamy także po angielsku, żeby te niesamowite historie mogło poznać więcej osób. Wiele z nich jest dziś upiększanych, upraszczanych albo po prostu zapominanych, a zasługują na to, żeby opowiadać je w całej okazałości. Po angielsku Klechdy po zmroku to Dark Slavic Tales, a Morskie legendy to Sea Legends.